Opublikowano:

10 najczęściej popełnianych błędów urodowych po 40 – I część

Dbaj o piękno po 40-tce! – 10 najczęstszych błędów urodowych które popełniasz – część 1

Codzienny pośpiech i mała ilość czasu dla siebie sprawiają Twoja skóra wygląda coraz gorzej? Makijaż, mimo wielkich starań, wcale nie dodaje uroku? Niestety złe przyzwyczajenia i przesada w kwestii użytych kosmetyków (i nie tylko!) prowadzą do błędów urodowych, przez które nie czujesz się wcale jak gorąca 40-tka. A przecież chcesz wyglądać i czuć się świetnie!

W dzisiejszym poście z cyklu „Dbaj o piękno po 40-tce” dowiesz się jakich błędów nie popełniać, aby zawsze wyglądać jak milion dolarów. Abyś zawsze, o każdej porze, czuła się piękną wersją siebie!

  1. Za dużo słońca
  2. Brak odpowiedniego nawilżenia twarzy
  3. Niedokładny demakijaż
  4. Przyciągający uwagę manicure
  5. Zbyt cienkie brwi

Gotowa?

  1. Pierwsza i niesamowicie ważna sprawa to kwesta opalenizny. Wiedz, że wielkim błędem jest nadużywanie słońca! Zapamiętaj raz na zawsze i od dzisiaj stosuj się do tego – nadmierna opalenizna to Twój wróg! Wiem, że chcesz wyglądać świeżo i młodzieńczo, ale nie tędy droga. Zbyt ciemna opalenizna podkreśla zmarszczki i sprawia, że wyglądasz (wybacz, ale muszę to napisać…) starzej! Tak, nadmierna opalenizna nie odejmuje Ci lat, ale ich dodaje! Dodatkowo opalenizna słoneczna, a konkretnie promieniowanie UV to prosta droga do fotostarzenia skóry! Przebywanie na słońcu bez filtrów UV prowadzi do spowolnienia produkcji kolagenu, który jest odpowiedzialny za gęstość, jędrność oraz elastyczność skóry. Dodatkowo uszkodzeniu ulegają włókna elastyny, które odpowiadają za elastyczność i rozciągliwość skóry. Efekt jest taki, że skóra traci na jędrności, wiotczeje, pojawiają się bruzdy i zmarszczki, owal twarzy opada, a Ty… wyglądasz wcale nie tak jak zamierzałaś. Dlatego już dzisiaj postanów sobie, że piękny i złoty (nie mahoniowy!) odcień skóry uzyskasz dzięki samoopalaczowi lub opalaniu natryskowemu. A wychodzić na słońce będziesz tylko i wyłącznie posmarowana kremem z filtrem. 
  2. Kolejna równie ważna kwestia, którą 40-latki muszą brać pod uwagę każdego dnia, to odpowiednie nawilżenie. Nakładanie byle czego, byle jak na twarz lub broń Boże, całkowite pomijanie tej czynności to wielki błąd! Dlatego zaprzyjaźnij się z kremem do twarzy. Tu musisz zwrócić uwagę na to, jaki masz typ skóry. Inny krem dobierzesz do cery tłustej, inny do suchej i skłonnej do podrażnień. Jeśli nie do końca orientujesz się jak zadbać o skórę, zapytaj o poradę dermatologa lub konsultantkę w drogerii. Pamiętaj, że cena nie zawsze jest adekwatna do jakości kosmetyku. Dlatego warto czytać składy i na własne oczy przekonać się czy np. krem z kwasem hialuronowym owy kwas w ogóle posiada. Warto zainteresować się kosmetykami naturalnymi, bez zbędnych dodatków zapachowych i innych ulepszaczy, które do pielęgnacji cery w ogóle nie są potrzebne.  Pamiętaj, że tylko nawilżona skóra będzie wyglądać pięknie i świeżo. Dodatkowo odpowiednie nawilżenie sprawi, że makijaż będzie prezentował się zdecydowanie lepiej.
  3. Punkt trzeci na liście błędów urodowych to niedokładny demakijaż. I niestety jest to błąd bardzo częsty! Wiem, że wieczorem może się nie chcieć, że łóżko wzywa… Ale pomyśl przyszłościowo! Dokładnie wykonany demakijaż to gwarancja młodo wyglądającej skóry na dłużej! Zastanów się czy czasem nie siedzisz zbyt długo wieczorem przed telewizorem lub z książką i to, dlatego później nie masz czasu na pielęgnację. Ja mam rozwiązanie na takie wieczorne problemy? Zawsze, gdy wiem, że nie będę już wychodziła z domu lub przyjmowała gości, zmywam makijaż. Nie czekam do ostatniej chwili przed pójściem spać. Mam z tego dwie korzyści, po pierwsze demakijaż zawsze wykonuje bardzo dokładnie (bo mam na to więcej czasu) a po drugie daję skórze czas na odpoczynek od kolorowych kosmetyków. Pomyśl, może u Ciebie również takie rozwiązanie się sprawdzi.
  4. Kolejny kwestia, jeśli chodzi o urodowe błędy, które możesz popełniać, to przyciągający uwagę manicure. Ten punkt może wzbudzić pewne kontrowersje, ale zaraz wszystko wytłumaczę. Może Ci się wydawać, że „zrobione” paznokcie w wyrazistym, krwistym kolorze, pokarzą, że jesteś zadbana i piękna. Owszem, manicure to podstawa podstaw i już od maleńkości dziewczynki powinny być uświadamiane jaka potęga dżemie w zadbanych dłoniach. Ale! Każdy wiek ma swoje prawa. I tu niestety bycie 40-tką ma pewne ograniczenia. Mianowicie krzykliwy manicure przyciąga bardzo uwagę do rąk. A na dłoniach bardzo widoczny jest wiek. I nawet jeśli masz buzię jak 30-tka a na dłoniach widać już trudy minionych lat jak zmywanie, sprzątanie silnymi detergentami czy prace w ogródku, wyraźny manicure zdradzi Twój wiek. Nie, nie mówię, że masz ukrywać, ile masz lat! Mówię tylko, żebyś nie popełniała urodowego błędu, który całkiem niepotrzebnie doprowadzi do skoncentrowania się na dłoniach. Proponuję Ci za to piękne pastelowe kolory, spokojne brązy czy dziewczęce róże. Krwistą czerwień czy ciemny granat zostaw natomiast na wieczorne wyjście. 
  5. Jeśli zależy Ci na świeżym i młodzieńczym wyglądzie musisz zdecydowanie zrezygnować z cienkich brwi. Niestety, wiem, że czasem przyczajenie a czasem braki w owłosieniu (brwi oczywiście?) doprowadzają do tego, że decydujesz się na cienką kreseczkę. Ja Ci dzisiaj mówię – to jest passe i zdecydowanie postarza! Nie wierzysz? Zerknij na poniższe zdjęcia:

Źródło (https://kobieta.wp.pl/brwi-gwiazd-od-cienkich-kreseczek-do-bujnego-gaszczu-6108763258238593g/5)

 

Jeśli masz braki w owłosieniu brwi świetnym rozwiązaniem będzie makijaż permanentny, który nie dosyć, że pozwoli nadać piękny kształt i wygląd brwi, to dodatkowo zaoszczędzi Ci cenne minuty rano, gdyż takich brwi nie trzeba już malować. Intensywność koloru oraz kształt uzgadniasz z osobą wykonująca makijaż. Proste, prawda? ?

Na dzisiaj to już wszystko. Już w kolejnym poście następna 5-ka błędów urodowych, w których skupię się na źle wykonanym makijażu. Zachęcam do zaglądania na blog i śledzenia cyklu „Dbaj o piękno po 40-tce”!

Zachęcam również do dzielenia się swoim doświadczeniem w komentarzach pod postem lub na Facebooku.

Jeśli spodobał Ci się wpis, będzie mi bardzo miło, jeśli go udostępnisz?

 Całusy – Kasia!

Dodaj komentarz